Jak odmawiać dzieciom słodyczy w sklepie?
Dzieci nieustannie bombardowane są słodyczami. Cukierki, wafelki, lody i kolorowe batony prześladują nas przy kasach, na sklepowych półkach, witrynach czy w automatach na ulicy. Są wszędobylskie i trudno jest się im oprzeć nawet rodzicom, a co dopiero dzieciom, które nie są świadome, jak potrafią być szkodliwe.
Przedstaw dziecku rozsądny powód swojej odmowy
Mądry i odpowiedzialny za swoje dziecko rodzic musi nauczyć się odmawiać w sposób asertywny i stanowczy. Najlepiej jest już od początku postawić dzieciom granice i tłumaczyć im, że spożywanie słodyczy wcale nie jest takie zdrowe i dobre, jak się im wydaje. Powiedz dziecku, że kolorowe i mieniące się różnymi barwami słodycze zawierają całą masę barwników, po których może dojść do reakcji alergicznych.
Zaproponuj coś w zamian
Nie musisz dziecku odmawiać nie dając mu nic w zamian. Zareklamuj jabłko, gruszkę czy winogrono, przecież są tak samo słodkie, jak wiele słodyczy, a mają znacznie więcej witamin. Jeśli zrobisz to w sposób empatyczny, konsekwentny i będziesz praktykować tę metodę regularnie, to dziecko naprawdę będzie potrafiło to zrozumieć.
Wprowadź jasne zasady
Powinniśmy już jak najwcześniej uczyć dzieci, że słodycze nie są tak smaczne i zdrowe, jak wyglądają. Ustal zasady, że nie kupujecie słodyczy przy kasie albo w ogóle na żadnych zakupach. Przyzwyczaj dziecko, że to ty przynosisz do domu słodycze tylko raz w tygodniu. Jeśli te zasady będą jasne, czytelne, a ty będziesz konsekwentna i nigdy się nie złamiesz, to dziecko nie będzie nalegać. To naprawdę bardzo proste, tylko trzeba być stanowczym.
Przygotuj z dzieckiem listę zakupów
Nie wychodź z domu bez listy zakupów. Najlepiej, jeśli przysiądziesz wraz z dzieckiem i ustalicie czego wam brakuje w lodówce. To pozwoli ci także oszczędzić na zakupach i nie dać się ponieść żadnym promocjom, które tak naprawdę zawsze rujnują nasz budżet. Twoje dziecko może mieć konkretny wpływ na to, co kupujecie. Uczysz je tym samym racjonalnego wydawania pieniędzy. Mów mu, co ile kosztuje oraz na ile możecie sobie pozwolić. To mądry sposób wychowywania dziecka i oswajania go z pieniędzmi.
Nigdy nie chodź z dzieckiem głodna do sklepu
Wprowadź zasadę, że zawsze robicie zakupy po obiedzie. Jeśli będziesz głodna, a twoje dziecko nie zjadło wcześniej nic pożądanego, to nie oczekuj, że będzie silne i oprze się pokusie batonika. Na głodnego tylko wzmagamy swój apatyt. Nawet najbardziej twarda mama i jaszcze bardziej grzeczne oraz posłuszne dziecko nie dadzą sobie rady z pokusą sięgnięcia po jakiś szybki, słodki przysmak, kiedy w żołądku jest pusto. Nie musicie sobie tego robić, a wówczas nie będziecie mieć żadnych wyrzutów sumienia, że złamaliście swoje zasady.