Dzień z życia przedszkolaka
Życie przedszkolne nie jest wcale usłane samymi różami, jak może się wydawać dorosłym. Tam panuje istna szkoła życia, aczkolwiek nie panikujmy jeszcze, ponieważ i to naszym dorastającym malcom jest zwyczajnie potrzebne.
Weźmy pod lupę jeden dzień z życia przedszkolaka. Dziecko wstaje już po godzinie 6, czasem przed 7, aby pojawić się w przedszkolu na śniadanie o 8.
Do godziny 9 dzieci mają czas na zabawę swobodną. Rozbudzają się, więc ten element dnia może wyglądać jeszcze nieco ospale.
O 9 zaczynają się zajęcia edukacyjne. Dzieci mają swoje małe przedszkolne podręczniki, w których wykonują zadania. Najczęściej są to zabawy manualne, na przykład rysowanie po śladzie albo po prostu poznawanie świata.
Następnie zaczynają się wszystkie zajęcia dodatkowe, jakie przedszkole ma w harmonogramie. Zwykle jest to nauka języków obcych poprzez zabawę, najczęściej angielskiego. Nierzadko angielski odbywa się aż 5 razy w tygodniu, dlatego tuż po nim musi być jeszcze miejsce na inną aktywność. Mogą to być więc zajęcia taneczne, wspomagające, ruchowe itp. Niektóre dzieci muszą dodatkowo uczęszczać na zajęcia logopedyczne, a to oznacza, że 15-30 minut będzie trzeba im zabrać z przedszkolnego dnia.
W trakcie tych wszystkich aktywności zaplanowane jest drugie śniadanie, a być może zostanie jeszcze chwila na krótki spacer przed obiadem. Jeśli pogoda jest całkiem znośna, nauczycielki starają się codziennie wychodzić z dziećmi na świeże powietrze. To dla nich bardzo zdrowe i konieczne do prawidłowego rozwoju. Po przedszkolu rzadko bowiem wychodzą gdzieś jeszcze z rodzicami, szczególnie zimową porą, gdyż jest już za ciemno.
Po obiedzie przedszkolaki muszą odpocząć. Młodsze dzieci śpią nawet 2 godziny. Nikt nie budzi ich na siłę, więc jeśli potrzebują drzemki, to dlaczego im jej odmawiać?
Następnie, czyli ok godziny 14 pozostaje im już tylko czas na zabawę, podwieczorek i oczekiwanie na rodziców. Ci odbierają je z przedszkola bardzo różnie. Szczęściarze mogą liczyć na powrót do domu już po 14, ale bywają i takie dzieci, które zostają nawet do 17.30. Rodzice pracują dziś bardzo różnie, więc konieczna jest im jakaś opieka.
Okazuje się zatem, że dzień z życia przedszkolaka wcale nie jest taki wolny i pozbawiony obowiązków. To ciężka praca, którą nazywa się intensywnym rozwojem i potrzeba dużo siły, snu oraz wsparcia, aby przejść go jak należy, posiąść wiele cennych umiejętności, które później będą miały istotne znaczenie w szkole.